Światowe Dni Młodzieży Sydney 2008


W 1985 roku Ojciec Święty Jan Paweł II pisze List Apostolski do młodych z okazji ONZ-towskiego Miedzynarodowego Roku Młodzieży oraz ogłasza ustanowienie Światowych Dni Młodzieży. Do Rzymu przybywa 350 000 młodych z całego świata. Odtąd każdego roku spotyka się w Rzymie z młodzieżą w Niedzielę Palmową zaś co dwa – trzy lata w innym wyznaczonym przez niego miejscu na kuli ziemskiej.
Te papieskie spotkania w wymiarze międzynarodowym stały się największym festiwalem młodzieżowym na świecie. Dotąd odbyły się: w Rzymie, Buones Aires, Santiago de Compostela, Czestochowie, Denver, Manilii, Paryżu, Toronto i Kolonii gromadzac setki tysięcy a nawet miliony młodych pielgrzymów.
Od 15 do 20 lipca 2008 roku Światowe Dni Młodzieży odbyły się w Sydney, w Australii.

piątek, 30 maja 2008

Szczegółowy plan papieskiej podrózy do Australii


Dziś na 46 dni przed Światowymi Dniami Młodzieży w Sydney biuro prasowe Stolicy Apostolskiej opublikowało plan podróży Ojca Świętego Benedykta XVI do Australii. Plan obejmuje oprócz szeregu spotkań z młodymi pielgrzymami z całego świata oficjalne spotkania z Gubernatorem Australii, Michaelem Jeffery, premierem rządu australijskiwgo, Kevinem Ruddem, Gubernatorem Nowej Południowej Walii , panią Marie Bashir oraz premierem stanowym Morrisem Iemmą.
Z pośród wielu punktów bardzo napiętego programu warto wspomniec o prywatnym lunchu Ojca Świetego z 12-toma młodymi ludzmi skrzywdzonymi przez los , miedzyreliginego spotkania z 40-toma przywodcami największych religii świata. Papież przyjmie rownież na oddzielnym spotkaniu liderów innych wyznań chrześcijańskich w tym anglikanów, luteranów, protestantów , prezbiterianów i przywódcow Kościołow wschodnich.

Biuro watykańskie poinformowało także, że Jego Świątobliwośc wyladuje na ziemi australijskiej 13 lipca w Richmond, RAAF Base – w polnocno zachodniej dzielnicy Sydney, po czym uda się na kilkudniowy odpoczynek aby w czwartek , 17 lipca przypłynąc statkiem do Port Jackson. Tam na nabrzeżu Barangaroo (the Hungry Mile)zostanie powitany przez młodzież przybylą z calego świata.

Plan papieskiej wizyty przewiduje m.in . lot helikopterem nad Centennial Park i Randwick Racecourse tuż przed spotkaniem z pielgrzymami, którzy przywędrują tam idąc od North Sydney przez Harbour Bridge.
Benedykt XVI będzie oficjalnie powitany w Government House i pożegnany na miedzynarodowym lotnisku Sydney.


SZCZEGÓLOWY PLAN PODROŻY PAPIESKIEJ:

Niedziela, 13 lipca 2008

9.15 Darwin– RAAF Military Air Base -przerwa techniczna
15.00Richmond (Sydney) RAAF Military Air Base – transfer do prywatnej rezydencji. Trzy dni odpoczynku – czas prywatny.

Czwartek, 17 lipca 2008

7.30 Msza Święta, prywatna w Domu Arcybiskupim Katedry St. Mary’s, Sydney
9.00 Ceremonia powitania w Government House
9.30 Transfer do Mary MacKillop Memorial Chapel, N.Sydney
10.00 Kurtuazyjna wizyta w Admiralty House, Kirribili Point. Spotkanie z Gubernatorem i Premierem Australii
11.05 Transfer do St. Marys Cathedral House
14.20 Transfer na Rose Bay. Aborygeńska ceremonia powitania.
14.45 Rejs statkiem „Sydney 2000” przez Port Jackson do Barangaroo, East Darling Harbour
15.30 Przybycie do Barangaroo, Powitanie i spotkanie z młodzieżą WYD.
Przemówienie Ojca Świętego.
16.45 Przejazd papamobile z Barangaroo do St. Mary's Cathedral House.

Piątek, 18 lipca 2008

7.30 Prywatna Msza Sw. w St. Marys Cathedral House
9.30 Audiencja prywatna z gubernatorem NSW I premierem NSW, St. Marys Cathedral House
10.30 Ekumeniczne spotkanie w krypcie katedry.
Przemówienie Ojca Świętego
11.20 Spotkanie z liderami innych religii. Przemówienie Ojca Swiętego.
12.30 Obiad z reprezentantami młodzieży
15.00 Droga Krzyżowa. Papiez bedzie uczestniczyl osobiscie w niej do Pierwszej Stacji. W pozostalej częsci przez transmisję telewizyjna w krypcie st. Mary’s Cathedral.
18.30 Spotkanie z mlodzieżą studencką na Uniwersytecie Notre Dame w Sydney
Przemówienie Ojca Świętego.

Sobota, 19 lipca 2008

9.30 Msza Święta w St Mary’s Cathedral dla seminarzystów i wspolnot życia konsekrowanego, konsekracja nowego oltarza katedralnego.
Homilia Ojca Świętego.
12.15 Obiad z ubogimi i pokrzywdzonymi przez los, St Marys Cathedral House
18.30 Transfer na hipodrom w Randwick
19.00 Wieczorne czuwanie z pielgrzymami Światowych Dni Młodzieży, hipodrom Randwick
Przemowienie Ojca Świętego
21.30 Powrót do St. Mary’s Cathedral House

Niedziela , 20 lipca 2008

8.30 Transfer na heliport w Victoria Barracks
8.45 Lot helikopterem nad Southern Cross Precint ( Centenial Park I hipidrom Randwick)
9.15 Transfer papamobile z Victoria Barracs na hipodrom Randwick, przejazd między sektorami przybylych pielgrzymow WYD
10.00 Msza Święta XXIII Światowych Dni Młodzieży, Randwick. Homilia Ojca Swiętego. Anioł Pański
18.00 Spotkanie z benefaktorami i organizatorami XXIII WYD w Reception Hall St.Mary’s Cathedral House. Przemówienie Ojca Świętego.


Poniedziałek, 21 lipca 20008

7.00 Prywatna Msza Swięta w kaplicy St. Marys Cathedral House
8.45 Transfer papamobile na Domain
8.50 Spotkanie z woluntariuszami XXIII WYD. Przemówienie Ojca Świętego.
9.30 Ceremonia pożegnania na międzynarodowym lotnisku Sydney. Przemówienie Ojca Świętego.Odlot.
13.50 Darwin, przerwa techniczna
15.00 Odlot do Rzymu
------------------------------
oprac.Krzysztof Bajkowski na podstawie Bollettino Sala Stampa della Santa Sede

czwartek, 29 maja 2008

Rekonesansowa wizyta z Warszawy

Grzegorz Pindelski - jeden z opiekunów grupy z Archidiecezji Warszawskiej, która będzie uczestniczyła w Światowych Dniach Młodzieży byl wraz z koleżanką Małgosią Jurak w dniach 7-15 maja w Australii z wizytą rekonesansową. Ich grupa liczy 98 osób, w tym 7 kapłanów.Małgosia i Grzegorz byli w Sydney i Canberze jako oficjalna delegacja z grupy warszawskiej, w ramach przygotowań do lipcowego wyjazdu.
Spotkali się z przedstawicielami komitetu WYD w Sydney i Canberze oraz z osobami z Ambasady i Konsulatu Polskiego. Zobaczyli też miejsca głównych spotkań z papieżem podczas WYD. No i - jak mówi Grzegorz - byli chyba pierwsi z Polski, jeszcze przed delegacją chłopaków z Lednicy 2000 :)

Oto ich rekonesansowe zdjęcia:

Barangaroo - miejsce przywitania Benedykta XVI
Randwick - miejsce glównego spotkania WYD
Grzegorz z Malgosia w Sydney
...i w Canberze z ks. Tadeuszem Przybylakiem w osrodku Jana Pawla II
glówne biuro WYD w Polding House
recepcja biura WYD
centrum komputerowe WYD
namiot pielgrzyma
spiwór pielgrzyma

----------------
Wiecej zdjęc Grzegorza: Picasa Web Album

środa, 28 maja 2008

Przewodnik Katolicki: Sydney już blisko!




W kwietniowym 16 numerze wydawanego w Poznaniu Przewodnika Katolickiego ukazal sie wywiad z Basią Slusarczyk, ktory przeprowadzilem dla Pulsu Polonii.

Przewodnik Katolicki: Wywiad z Barbarą Slusarczyk

Dar Polonii australijskiej dla 10-ciu polskich pielgrzymów

Losowanie w domu parafialnym przy Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Keysborough w obecności opiekuna Ogniwa Miłosierdzia - ks. Grzegorza Gawła, skarbnika - Danuty Lipskiej i Ryszarda Hodowanego


Już tylko kilka tygodni dzieli nas od przyjazdu Ojca św. i młodych z całego świata na Światowe Dni Młodzieży. Będzie to olbrzymie wydarzenie w histori Australii, do którego przygotowania trwały prawie trzy lata. Wszyscy mamy możliwość już teraz przyjrzeć się z bliska i zasmakować atmosfery tego wydarzenia podczas procesji Krzyża i Ikony Matki Bożej po całej Australii.
Jesteśmy w wyjątkowym czasie dla całej Australii i Oceanii, szczególnie młodzi, gdyż te z mocą i siłą rozwijające się wydarzenia dla nich są przeznaczone. I tak Polonia australijska poprzez akcję "Ogniwa Miłosierdzia" powstałego przy Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Keysborough/Melbourne ma swój wkład, fundując dziesięciu młodym Polakom uczestnictwo w ŚDM. Z pewnością ten akt miłosierdzia można nazwać darem Polonii australijskiej dla młodych Polaków którzy u progu wejscia w życie dorosłe pogłębiając wiarą w Chrystusa, kształtują swoje sumienie i swój charakter. Jest też skromnym darem poprzez młodych z Lwowa i Kazachstanu odradzającemu się tam po strasznym totalitaryźmie Kościolowi Katolickiemu, jak i znakiem naszej więzi z rodakami którzy tam pozostali doświadczając dramatycznych losów. Można powiedzieć iż tym samym wybudowaliśmy żywy pomnik dla twórcy ŚDM, że jest to pomnik z żywych serc Polaków w Australii dla naszego umiłowanego Jana Pawła II.

W dynamice ŚDM dokonują się niezwykłe sprawy pomiędzy Bogiem a człowiekiem i każdy młody jest wezwany aby odkryć i odnowić wielkie momenty na drodze wiary i później dzielić się nią we własnej wspólnocie rodzinnej, parafialnej i społecznej. Nikt nie da lepszego świadectwa o Chrystusie młodemu człowiekowi, jak drugi młody który doświadczył daru spotkania innych młodych, czerpania z ich entuzjazmu i specyfiki wymiany darów duchowych między młodymi całego świata, oraz wspólnotami przyjmującymi młodych, która świadczy i niesie Chrystusa całemu światu. Przyłączmy się również w tych dniach do modlitw młodych aby już wkrótce do wielkiego grona osób wyniesionych do chwały ołtarza, włączony został sam twórca ŚDM Jan Paweł II.

Jako założyciel Ogniwa Miłosierdzia pragnę bardzo podziękować wszystkim darczyńcom za wsparcie tej akcji, którą zawiązując nigdy nie spodziewałem się że będziemy mogli obdarzyć radością aż tylu młodych. Za włączenie się w ten akt dobroci bardzo dziękuję Polakom zjednoczonym w bardzo licznych organizacjach polonijnych, osobom indywidualnym oraz firmom. Dziękuje również za liczne moralne wsparcie i skierowane dobre słowa pod adresem naszej akcji. Z końcem maja zamykamy naszą akcję którą do tej pory wsparło 104 darczyńców.

W przyszłym miesiącu skarbnik Ogniwa Miłosierdzia, Danuta Lipska poda listę wszystkich darczyńców oraz szczegółowe finansowe rozliczenie.

Poniżej załączamy wypowiedzi dziesięciu młodych którzy przedstawiając się, sami dziękują za ten dar a ich wypowiedzi umacniaja nas wszystkich w czynie, czynionym dla Chwały Boga i pożytku bliźniego.
(...)
Za życzliwość, za żaangażowanie się w to dzieło, za wszelkie z serca czynione dobro, które młodym wytacza możliwość przeżycia wspaniałych chwil z spotkania z Ojcem św. serdeczne Bóg zapłać.

Organizator Ogniwa Miłosierdzia - Ryszard Hodowany

wtorek, 27 maja 2008

10-ciu mlodych przyleci na WYD dzięki akcji Ogniwa Milosierdzia

Polonia australijska poprzez akcję "Ogniwa Miłosierdzia" powstałego przy Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Keysborough/Melbourne, ufundowla dziesięciu młodym Polakom uczestnictwo w Światowych Dniach Mlodzieży w Sydney. Oto wypowiedzi szczesliwców, których nazwiaska zostaly wylosowane:


Iga Dzieleicńska - Grodzisk Mazowiecki.Mam 20 lat i jestem studentką fizjoterapii i pedagogiki. Uwielbiam pracować z ludźmi, rozmawiać z nimi, widzieć ich radość, uśmiech, dlatego też zdecydowałam się na przyszłą pracę w zawodzie rehabilitanta. To wspaniałe uczucie widzieć jak dzięki twojej pracy Ktoś staje się z dnia na dzień bardziej sprawny,a co się z tym wiąże bardziej uśmiechnięty i radosny. Bardzo lubię dzieci i pracę z Nimi dlatego co roku w wakacje wyjeżdżam do pracy na kolonie i opiekuję się tymi najmłodszymi. Kocham w dzieciach ich szczerość i radość, każdy dzień z Nimi to niezapomniane chwile. W wolnym czasie czytam książki, tańczę, pływam i jeżdżę na rowerze.
ŚDM to wydarzenie o którym bardzo marzyłam, jak dostałam wiadomość o wygranej nie mogłam w to uwierzyć, zawołałam moją mamę i poprosiłam ją, żeby przeczytała jeszcze raz, myślałam, że coś źle zrozumiałam i że to nie jest możliwe. Mama jednak potwierdziła wygraną i razem płakałyśmy ze szczęścia :) Ogromnie cieszy mnie fakt, że dzięki temu wyjazdowi poznam wielu wspaniałych ludzi z całego Świata, którzy zgromadzą się tam we wspólnym celu, którym jest modlitwa i bycie bliżej Boga, dla których tak jak i dla mnie drogowskazem życia jest Pan Bóg. Już teraz wiem, że będzie to wyjazd który na całe życie zostanie w moim sercu, a czas spędzony na modlitwie umocni moją Wiarę.
Chciałabym podziękować wspaniałym osobom, dzięki którym mój wyjazd na ŚDM stanie się rzeczywistością. To ogromna radość wiedzieć, że jest Ktoś kto chce pomóc. Mam nadzieję i wierzę w to, że Pan Bóg im to wynagrodzi.
Bóg Zapłać

----------------------------


Tak bardzo bardzo się cieszę!!!!
Nazywam się Ula Fronczek, mam 20 lat, jestem studentka II roku pedagogiki na Politechnice Radomskiej.Mieszkam w niewielkiej miejscowości i nigdy nie sądziłam ze spotka mnie takie szczęście...a to wszystko dzięki super koleżance która zapisała mnie a potem zostałam wylosowana z tak wielu osób, aż trudno uwierzyć. Gdy dowiedziałam się byłam w szoku i dość długo nie docierało to do mnie...ale jednak niemożliwe stało sie możliwym. Już od dawna słyszałam o ŚDM, jednak nigdy nie przypuszczałam że kiedykolwiek będę mogła w nich uczestniczyć. Dla mnie te dni to bardzo magiczne chwile na które przybywają młodzi ludzie z całego świata. Którzy poprzez wspólną modlitwę,czuwanie i spotkanie z Ojcem Św. pragną pogłębić swoją wiarę i zmienić swoje życie. Cieszę się że i ja będę mogła tego doświadczyć, dzięki tak szczytnej akcji i wspaniałym ludziom którzy uczynili tak dużo dobra. Ten czas z pewnością pozytywnie wpłynie na moje życie i pomoże dążyć do tego co jest jego celem. Z pewnością będą to wyjątkowe chwile które pozwolą mi na pogłębienie relacji z Bogiem i innymi ludżmi, których nie zapomni się do końca życia. Dziękuję tym wszystkim, którzy się do tego przyczynili
Szczęść Boże i Bóg zapłać.

--------------------------------


Karolina Dawid, mam 19 lat i mieszkam w Lublinie. W tym roku zaczynam studia na pedagogice a w przyszłym, jak Bóg pozwoli, chciałabym jeszcze zacząć psychologię. Jestem wolontariuszką w Dziecięcym Szpitalu Klinicznym w Lublinie. Podobnie jak wszystkich, moim marzeniem był wyjazd do Sydney na ŚDM. Jednak wiem, że gdyby nie ogromna, dobrowolna pomoc ludzi, nigdy by mi się to nie udało. Bóg zapłać, że są jeszcze tacy ludzie, którzy są skłonni dzielić się swoim bogactwem po to, by umożliwić młodym ludziom spełnienie ich marzeń! Mam nadzieję że Bóg wynagrodzi takim osobom stokrotnie!:) Kiedy dostałam w niedziele telefon, że zostałam wylosowana doznałam szoku. Z początku myślałam, że to żart. Po chwili jednak zrozumiałam że jednak nie. Po rozmowie, kiedy dotarło do mnie co się stało zaczęłam krzyczeć z radości a potem płakać. Kiedy powiedziałam mojej mamie widziałam w jej oczach łzy. Przytuliła mnie i obydwie płakałyśmy ze szczęścia. Kiedy tak siedziałyśmy mama powiedziała nagle: Widzisz Bóg cię na prawdę kocha i pamięta o tobie; To był na prawdę cud! Mam nadzieję, że ten wyjazd umocni mnie w wierze, pozwoli jeszcze ściślej złączyć się z Jezusem. Cieszę się też, że będę mogła poznać ludzi z całego świata i odwiedzić egzotyczne zakątki Australii.
Dziękuję ludziom i Bogu za cud wyjazdu.
Z Panem Bogiem!

-------------------------------

Nazywam się Rafał Sowiński. Mieszkam w Olsztynie i mam 23 lata. Jestem studentem IV roku Teologii na Uniwersytecie Warmińsko-Mazurskim w Olsztynie. Obecnie rozpocząłem naukę na drugim kierunku „Nauka o Rodzinie i Małżeństwie” na wydziale Teologii UWM. Jestem z zamiłowania duszą artystyczną i słucham muzyki klasycznej. Lubię rysować, malować, pisać wiersze i rozważania filozoficzno-teologiczne, kiedy znajduje czas wolny. W przyszłości chciałbym opublikować swoją twórczość, a także pomagać ludziom w procesie leczenia patologii społecznej. Uczę się także języków obcych. Lubię podróżować i formować się duchowo. Przynależę do wspólnty odnowy w Duchu Świętym „Kanaan” przy parafii Najświętszego Serca Jezusowego w Olsztynie oraz do Apostolstwa Bożego Miłosierdzia „Faustinum” w Krakowie. Myślę, że ten wyjazd w dużej mierze był znakiem od Miłosierdzia Bożego. Bardzo się cieszę z możliwości uczestniczenia w Światowych Dniach Młodych w Sydney w 2008 roku. Kiedy się dowiedziałem o wyjeździe byłem przerażony, później przerażenia zamieniło się w ogromną radość. Bardzo chcę spotkać się ze świadkami Jezusa oraz z papieżem Benedyktem XVI, aby umocnić się w duchowej podróży i działać za przyczyną Ducha Świętego. Chciałbym poznać Sydney i okolice, a także nawiązać nowe kontakty. Pozdrawiam wszystkich i dziękuję za daną mi szansę. Z panem Bogiem.

----------------------------


Przemyk Zimniak, pochodzę z Witaszyc k. Jarocina. Mimo choroby i niepełnosprawności jestem osobą wesołą, pogodną, towarzyską i mam 20 lat. Nie mogę uwierzyć, że tak niespodziewanie do mnie uśmiechnął się los. Nawet nie śmiałem marzyć o wyjeździe na ŚDM w Sydney. Kompletnie się tego nie spodziewałem. W piątek przed południem otrzymałem telefon w którym przemiły głos znanej aktorki Anny Dymnej informował mnie iż mam szanse polecieć na ŚDM, nie mogłem uwierzyć. Pustka w głowie i drżące kolana sprawiały że zamiast na mojej twarzy pojawić się uśmiech to pojawił się strach. Byłem w pracy, szukałem miejsca gdzie mogłem spokojnie usiąść i pomyśleć. Dlaczego właśnie ja. Przecież nie jestem święty. Miałem trudne chwile kiedy gniewałem się na cały świat, również na Boga, ale zrozumie to tylko ten kto żyje z widoczną niepełnosprawnością. Potem zrozumiałem, że chory człowiek może wiele zrobić. Przede wszystkim pomóc tym, którym brakuje odwagi na życie z chorobą. Może właśnie ja mogę im pomóc? Może właśnie Pan Bóg tego ode mnie oczekuje? Przecież jestem sprawny, samodzielny, mam rodzinę przyjaciół i tyle planów. Wierzę, że ŚDM wzmocnią mnie, dadzą mi solidny start w dorosłe życie i siłę do spełnienia moich zamierzeń. Wiem, że każdy człowiek ma o co prosić, ma też za co dziękować i za co przepraszać. Ja mam na pewno tych powodów bardzo dużo, dlatego bardzo dziękuję Polakom z Australii za tak wielką szansę. Nie zmarnuję jej z pewnością.
Bóg zapłać.
---------------------------------


Marzena Kleban, mam 17 lat, pochodzę ze Lwowa, jako Polka zostałam wychowana w tradycjach patriotycznych i uczę się w klasie maturalnej polskiej Szkoły Średniej nr 24 im. Marii Konopnickiej. Od dwóch lat pracuję też na zasadach społecznych w polskim Radiu Lwów w sekcji katolickiej i sportowej. Ostatnio też zaczęłam uczęszczać na próby Polskiego Teatru Ludowego we Lwowie. Interesuję się literaturą, a w szczególności twórczością Leopolda Staffa, Juliusza Słowackiego i Oscara Wilde'a. Prywatnie piszę wiersze o tematyce filozoficznej. Dlatego wybieram się na studia polonistyczne, aby kształcić swój język polski, udoskonalać go i poznawać wszelkie tajniki literatury i języka.
W swej twórczości czasami poruszam pytania religijne, ponieważ jestem osobą wierzącą, od dziecka wychowaną w wierze rzymsko-katolickiej. Gdy więc ks. Marek Niedźwiecki powiedział mi o możliwości pielgrzymki do Australii na Światowy Dzień Młodzieży, spotkałam to z ogromnym entuzjazmem. Bo przecież nie na co dzień stykamy się z perspektywą spotkania Papieża. Zdaję sobie sprawę że to wydarzenie moralnie kształtuje człowieka i będzie maiło wielki wpływ na moją osobowość i dalsze życie. Cieszę się że będę mogła zobaczyć ten sławny gmach Opery w Sydney który widziałam w telewizji. Dlatego chciałabym bardzo podziękować Polonii w Australii, bo bez Was moja podróż nie mogłaby się odbyć. Dzięki Waszej dobroci będę mogła zdobyć wiele nowych doświadczeń podczas spotkania z młodzieżą z całego świata i mam nadzieję, że także z Wami w Melbourne i Sydney. Dziękuję jeszcze raz, Bóg zapłać.

----------------------------------



Wiktor Dobrowolski, mam 22 lata i mieszkam na terenie północnego Kazachstanu, w Czkałowie. Należe do parafii Św. Ap. Piotra i Pawla. Jestem szczęśliwym ojcem syna Dymitrija i mężem Liubow. Małżeństwem jesteśmy od 2 lat. Kontakt z kościołem katolickim mam od 1991 roku, kiedy to powstała nasza parafia. W rodzinie kultywujemy tradycje polskie i katolickie. W 2007 roku skończylem studia i teraz pracuje w firmie komputerowej.Kiedy dowiedziałem się o możliwości uczestniczenia w Światowych Dniach Młodych w Sydney bardzo przeraziłem się perspektywą tak dalekiej podróży, ale i ucieszyłem, gdyż zawsze pragnąłem spotkać się z papieżem. Niestety odległość a co się z tym wiąże – koszty wyjazdu do Sydney przekraczają moje możliwości finansowe. Dlatego z całego serca pragnę wypowiedzieć i przelać na papier moją ogromną wdzięczność za dar tak wielu dobrych ludzi – Polonii z Australii. Dzięki otwartości Waszych serc wezmę udział we wspaniałym wydarzeniu, które mam nadzieję przybliży mnie do Boga, zacieśni moją osobistą więź z Jezusem, otworzy na drugiego człowieka i jego problemy, radości oraz inność. Spotkam się z Ojcem Świętym i mam pragnienie przyjąć moc błogosławieństwa Bożego, które przez jego posługę wypełni moje serce a ja będę mógł przekazywać je i radość pogłębionej wiary mojej rodzinie w Kazachstanie i wszystkim ludziom, których spotkam. Dzięki Wam będę mógł również spełnić moje małe marzenie – zobaczyć tak wspaniały, odległy i egzotyczny dla mnie kraj. To zupełnie nowe i nieoczekiwane doświadczenie wzbogaci mnie o spotkanych ludzi i dotknięte piękno, o którym tak wiele słyszałem. Pełen radości i wdzięczności, Wiktor

-------------------------------

Jakub Duszak - Siedlce. Mam 22 lata i studiuję administrację na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim im. Jana Pawła II. Przez cały okres studiów jestem związany z Duszpasterstwem Akademickim na KUL-u, a dokładnie ze Stowarzyszeniem Frassatianum. Naszym celem jest prowadzenie Akademickiego Punktu Wolontariatu, aby móc pomagać głównie niepełnosprawnym i osobom starszym. Podejmujemy wiele inicjatyw, by powiedzieć naszym rówieśnikom, że: czas to nie pieniądz, ale czas to miłość i że mamy tak wiele, ile sami innym damy. Pamiętam jak w dniu urodzin bł. Pier Giorga Frassati’ego trwaliśmy na modlitwie razem ze wszystkimi organizacjami z całego świata, których działalność opiera się na życiu naszego patrona, jedną z intencji była modlitwa za najbliższe Światowe Dni Młodzieży w Sydney, na które przybędą także relikwie naszego patrona. Nie sądziłem wówczas, że będę mógł w nich uczestniczyć, choć w głębi serca nosiłem to wielkie pragnienie, by móc tam być. Dzisiaj w wigilię święta Bożego Miłosierdzia otrzymałem informację, że jest to możliwe dzięki pomocy Polonii Australijskiej, skupionej wokół idei „Ogniwa Miłosierdzia”. Dziękuję Bogu i wszystkim darczyńcom, że chcecie to moje marzenie zrealizować.
Pragnę osobiście podziękować każdej osobie za najmniejszą ofiarowaną pomoc. Dzięki waszym wspólnym wysiłkom, będę mógł doświadczyć wielkiej rzeczy, by móc dzielić się doświadczeniem wiary z mieszkańcami Australii. Tak bardzo chciałbym już teraz być z Wami i dzielić się moją radością, że dla Boga nie ma rzeczy niemożliwych. Modlę się, aby nasz Pan sam wynagrodził waszą dobroć. Wychwalajmy na wieki miłosierdzie Pana działające przez dobre i otwarte serca ludzi.
Do zobaczenia w Sydney!

-----------------------------
Ewa Rakusa - Suszczewska, mam 24 lata i mieszkam w Warszawie. Pochodzę z rodziny wielodzietnej, mam 3 braci i siostrę. Mój najmłodszy brat ma zespół Downa. Praca i ćwiczenia z nim skłonimy mnie do pójścia na studia na fizjoterapię na Uniwersytet Medyczny w Warszawie.W tym roku właśnie kończę studia i chciałabym pracować z dziećmi niepełnosprawnymi.
Jestem Panu Bogu bardzo wdzięczna, że przewidział dla mnie możliwość uczestniczenia w spotkaniu z Papieżem Benedyktem XVI w ramach Światowych Dni Młodzieży. Bardzo chciałam pojechać do Australii, ale wiedziałem że będzie to raczej niemożliwe ze względów na zbyt duże koszty tej pielgrzymki. Dlatego, kiedy dowiedziałem się o prezencie jaki otrzymuję z inicjatywy "Ogniwa Miłosierdzia" bardzo się wzruszyłam. Możliwość słuchania Piotra naszych czasów to niewysłowiony dar za który wszystkim bardzo dziękuje.

-----------------------------


Maciej Sendecki - Starachowice, Pochodzę z rodziny, w której urodziło się sześcioro dzieci. Mam 26 lat i jestem seminarzystą. Szczerze mówiąc nie widziałem przez długi czas możliwości uczestnictwa w Światowych Dniach Młodzieży w Sydney. Jednak ostatnio dowiedziałem się, że Ogniwa Miłosierdzia działające przy polonijnym Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Melbourne-Keysborough zaoferowały coś co można nazwać darem serca.
Dziś już wiem z całą pewnością, że Pan Bóg przewidział Was w historii mojego życia jako tych, przez których Stwórca „otwiera drogę przez morze” aby moja formacja seminaryjna była ubogacona doświadczeniem wydarzenia spotkania młodzieży z Papieżem w Sydney. Abym mógł być świadkiem i mógł dawać świadectwo, że Jezus Chrystus zmartwychwstał w Waszych sercach. Że śmierć została pokonana. Chcę tą drogą Wam wszystkim podziękować, więcej; wyrazić – na ile to jest możliwe – wdzięczność choć dotąd nigdy Was nie widziałem. Jeszcze raz składam serdeczne wyrazy wdzięczności Wam a poprzez Was Bogu samemu.

poniedziałek, 26 maja 2008

Ambasadorzy Lednicy 2000 w Sydney

Tadeusz studiuje na UAM w Poznaniu, Maciej w Wyższej Szkole Gospodarki w Bydgoszczy a Antoni na poznańskiej Akademii Ekonomicznej. Są Ambasadorami Lednicy 2000 i pierwszymi polskimi pielgrzymami na Swiatowe Dni Mlodzieży w Sydney. Przed sydejską Opera House z Tadeuszem, Maciejem i Antonim rozmawia Krzysztof Bajkowski:



niedziela, 25 maja 2008

Corpus Christi - Boże Ciało w Sydney

W Australii procesje Bożego Ciała odbywają się nie w czwartek jak w Polsce ale w niedzielę. Nie są tak liczne, ale w ostatnich latach coraz więcej ludzi w nich uczestniczy. W zeszłym roku w procesji ulicami CBD przeszło 10 tys wiernych z całej archidiecezji sydnejskiej. Dzis również kilka tysięcy ludzi uczestniczyło w jedynej manifestacji katolicyzmu na ulicach 4-milionowej australijskiej metropolii. Procesja pod haslem "Walk with Christ" z monstrancją z Najwiętszym Sakramentem, którą niósł bp Julian Porteous odbyła się na 51 dni przed World Youth Day.




sobota, 24 maja 2008

Rzym 1985: Abyście umieli zdać sprawę z nadziei, która jest w was (1P 3, 15)

logo WYD Rzym 1985

Slowa Listu Apostolskiego Jana Pawla II z 31 marca 1985 roku. List ten uważany jest jako pierwsze orędzie na Światowe Dni Mlodzieży

(...)Rok 1985 został ogłoszony przez Organizację Narodów Zjednoczonych "Międzynarodowym Rokiem Młodzieży", co posiada wieloraką wymowę, przede wszystkim dla Was samych, a także dla wszystkich pokoleń, dla poszczególnych osób, wspólnot i całych społeczeństw. Posiada to również szczególną wymowę dla Kościoła, jako stróża podstawowych prawd i wartości, a zarazem sługi tych odwiecznych przeznaczeń, jakie człowiek i wielka ludzka rodzina ma w Bogu samym.

Skoro człowiek jest podstawową i zarazem codzienną drogą Kościoła , zatem pozostaje sprawą zrozumiałą, iż Kościół przywiązuje szczególną uwagę do okresu młodości jako kluczowego etapu życia każdego człowieka. Wy, Młodzi, jesteście właśnie tą młodością: młodością narodów i społeczeństw, młodością każdej rodziny i całej ludzkości - również młodością Kościoła. Wszyscy patrzymy w Waszym kierunku, gdyż wszyscy przez Was stale niejako na nowo stajemy się młodzi. Tak więc Wasza młodość nie jest tylko Waszą własnością osobistą czy pokoleniową - należy ona do całokształtu tej drogi, jaką przebywa każdy człowiek w swym życiowym itinerarium, a zarazem jest jakimś szczególnym dobrem wszystkich. Jest dobrem samego człowieczeństwa.

W Was jest nadzieja, ponieważ Wy należycie do przyszłości, a zarazem przyszłość do Was należy. Nadzieja zaś jest zawsze związana z przyszłością, jest oczekiwaniem "dóbr przyszłych". Jako cnota "chrześcijańska" jest ona związana z oczekiwaniem tych dóbr wiecznych, które Bóg przyobiecał człowiekowi w Jezusie Chrystusie. Równocześnie zaś ta nadzieja jako cnota "chrześcijańska" i "ludzka" zarazem, jest oczekiwaniem dóbr, które człowiek wypracuje, korzystając z talentów danych mu przez Opatrzność.

W tym znaczeniu - do Was Młodych, należy przyszłość, tak jak należała ona niegdyś do pokolenia dorosłych - a z kolei wraz z nimi stała się teraźniejszością. Za tę teraźniejszość, za jej wieloraki kształt i profil, dorośli przede wszystkim są odpowiedzialni. Do Was należy odpowiedzialność za to, co kiedyś stanie się teraźniejszością wraz z Wami, a obecnie jest jeszcze przyszłością.

Kiedy mówimy: do Was należy przyszłość, myślimy w kategoriach ludzkiego przemijania, które jest zawsze przemijaniem ku przyszłości. Kiedy mówimy: od Was zależy przyszłość, myślimy w kategoriach etycznych, wedle wymogów odpowiedzialności moralnej, która każe nam przypisywać człowiekowi jako osobie - oraz wspólnotom i społeczeństwom złożonym z osób - podstawową wartość ludzkich czynów, zamierzeń, inicjatyw i intencji.

Ten wymiar jest także właściwym wymiarem chrześcijańskiej i ludzkiej nadziei. I w tym właśnie wymiarze, pierwszym i zasadniczym życzeniem, jakie składa Wam, Młodym, Kościół moimi ustami w tym Roku poświęconym Młodzieży, jest: "abyście umieli zdać sprawę z nadziei, która jest w was".(...)

Fragment Listu Apostolskiego Ojca Świętego Jana Pawła II do młodych całego świata z okazji Międzynarodowego Roku Młodzieży

Rzym, Niedziela Palmowa, 31 marca 1985


caly List Jana Pawla II

piątek, 23 maja 2008

Ambasadorzy WYD

Sophie i kard.Pell. foto. TheCatholic Weekly
Sophie Delezio i jej rodzina wraz z grupą kilku wybitnych Australijczyków zostali określeni jako ambasadorzy World Youth Day w Sydney. Mająca obecnie osiem lat Sophie została w 2003 roku bardzo ciężko poparzona od płonącego pojazdu, ktory uderzyl w mur przedszkola.
Trzy lata później przejeżdzajac na wózku inwalidzkim została potrącona przez samochód.
Rodzina Delezio przypisuje przeżycie Sophie swojej katolickiej wierze i modlitwom za wstawiennictwem bl. Mary McKillop. Ojciec Sophie – Ron Delezio mówi, że pamięta bardzo dobrze czas kiedy to życie córeczki było w rekach lekarzy nie dających wielkich nadziei na uratowanie dziecka, a tysiące - może miliony Australijczyków modliło się za jej życie .

Rodzice Sophie widzą w zbliżającym się World Youth Day wielka szansę dla Kościoła w Australii tak jak wielką szansą dla uratowania życia córki byla ufność w Bogu.

Oprócz rodziny Dolezio ambasadorami WYD 08 zostało czterech sportowców - Jared Kucane, Matthew Hayden, Mark Bresciano i Stephen Moore a także projektantka mody – Carla Zampatti, śpiewaczka operowa - Amelia Farrugia, artysta estradowy - Jimmy Little oraz b. senator i b. ambasador przy Stolicy Apostolskiej – John Herron.

-Nasi ambasadorzy reprezentują rozmaite sfery działalności i znakomite dokonania w dziedzinie sportu, mody, muzyki, pracy charytatywnej i dyplomacji. Ich historia i talent wywarły głębokie wrażenie na Australijczykach. Sa wiec idealnymi postaciami ozdabiajacymi te międzynarodowe wydarzenie. Wiem,że pomogą nam zachęcić wszystkich Australijczyków , młodych i starych do włączenia się w świętowanie World Youth Day - powiedział podczas prezentacji ambasadorów WYD arcybiskup Sydney, kard. George Pell.

Przybyli pierwsi pielgrzymi z Polski


Maciej, Tadeusz, Antoni. Przylecieli z Poznania i Bydgoszczy. Są w Sydney od tygodnia. Rozpoczęli studia ale przybyli tu - jak mówią - głownie na Światowe Dni Młodzieży jako Ambasadorzy Lednicy 2000 i przedstawiciele o. Jana Góry, dominikanina inicjatora słynnych spotkań przy bramie III tysiąclecia nad Jez. Lednickim w Wielkopolsce.

Za kilka dni przedstawię wywiad z nimi jaki przeprowadziłem w czwartek na... stopniach Opera House.

czwartek, 22 maja 2008

Mówią liderzy polonijnych grup


As a Pilgrim Group Leader for World Youth Day 2008 in Sydney from 15 - 20 July 2008, I have found to be an invaluable, inspiring and awakening experience. I am wholeheartedly awaiting this great event for the youth of the world of the catholic religion. The magnitude and joy I am sure will be felt by all.

Agnieszka Jaszczyszyn



--------------------------------------------------------------------------------


I did not really know what to expect from the pilgrim group leader information sessions however following the completion of the first one I came closer to realising the true magnitude of World Youth Day. The sessions I attended were very informative and gave us a good insight into what our role as group leaders was going to be during the week. I found the talk on Pope Benedict particularly interesting as I did not really know a lot about him. Hearing about how other groups are preparing for the event was also very worthwhile and confirmed that our (the Polish groups) preparations were on the right track! All the speakers that I heard were excellent and very motivational.

Olivia Usien



--------------------------------------------------------------------------------


My experience at the Pilgrim Group Leaders meeting was a mixture of excitement and spirituality. I think we have a very big task ahead of us in the next 2 months an seeing all the other people and support there for the group leaders made me more confident we were all be prepared and in the right frame of mind when WYD comes around

Filip Kidon



--------------------------------------------------------------------------------


I have never attended an event like World Youth Day before so I came along to the meetings interested to find out how it is all going to pull together. I hope that the young people in our group will embrace this opportunity with open arms and open hearts and experience the full grace of the Holy Spirit during World Youth Day. One thing I learnt from these preparation courses is to expect the unexpected during World Youth Day and remain patient and open-minded as it is a real logistical challenge.

Maciej Slusarczyk


--------------------------------------------------------------------------------

I attended the Pilgrim Group Leaders Formation Course with great anticipation. I was particularly keen to learn more about the logistics of the event. With around 150 Polish people registered in our group it will be up to us as leaders to help them to understand the logistics and enjoy the events. One of the main messages that I gained from the preparation course is that World Youth Day is not just another Youth Festival, it is a true experience of faith and a sharing of faith with others. I believe prayer and reflection should be at the centre of each pilgrim’s experience of World Youth Day and that this will stay with them for years to come. I am very proud to be leading the Polish group and along with Sr Monika, Ks Artur and the other group leaders we will try to make it a memorable experience for our Polish Youth.

Basia Slusarczyk




--------------------------------------------------------------------------------



After attending the pilgrim group leader formation course, the excitement about the upcoming World Youth Day rose dramatically. Just being in the presence of other members believing and worshiping our Lord was a site to behold. The course provided me a great insight to the actual purpose of the event; a time of self actualization and becoming closer to your faith and your God. Further more this event was not simply a time to sit and pray, but get involved and encourage your fellow man to get involved in this great event, and express your faith on an entirely new level!

Szymon Flak

Warsztaty dla liderów grup


Przez trzy kolejne wtorkowe wieczory - 29 kwietnia, oraz 6 i 13 maja, razem z kilkoma osobami z naszej polskiej wspólnoty, uczestniczyliśmy w warsztatach zorganizowanych dla liderow grup na Światowe Dni Młodzieży, ktore mialy miejsce w Australian Catholic University w Strathfield.
Temperatura przygotowań do tych niesamowitych dni zdaje sie wzrastać z dnia na dzień. Już tylko 64 dni “to go” - usłyszeliśmy na końcu ostatniego spotkania...
Może nigdy wcześniej - tak jak podczas tych wtorkowych spotkań - nie udało mi się doświadczyć wśród tutejszej młodzieży tak ogromnego zapału, entuzjazmu, radości i atmosfery oczekiwania, na coś wielkiego, niepowtarzalnego, czego nie można przegapić i obok czego nie wolno przejść obojętnie. Świadectwa młodych, którzy biorąc udział w poprzednich Światowych Dniach Młodzieży doświadczyli czym jest owo Spotkanie, i ich pragnienie by móc przeżyc to jeszcze raz - były dla nas wiarygodnym zaproszeniem…

Każde spotkanie rozpoczynaliśmy śpiewem hymnu WYD08 - "Receive the Power". Pomagał nam w tym zespół "Servants of Jesus". Później - po modlitwie w intencji WYD08 i chwili refleksji nad Słowem Bożym, słuchaliśmy prelekcji różnych osób - dostosowanych do tematów spotkań:

1. Spiritual preparation for WYD
2. The pastoral care of pilgrims
3. Participation in WYD

Konferencje te przybliżyły nam ducha Światowych Dni Młodzieży i ich dziedzictwo, Osobę Ojca Świętego Benedykta XVI, dały nam także wiele cennych rad i praktycznych wskazówek - jak integrować grupę, jak tworzyć prawdziwą duchową atmosferę, jak wspólnie się modlić i otwierać na ten czas wielkiej Łaski w darach Ducha Świętego. Jak - jednym słowem - na nowo zaprosić Chrystusa do swojego życia...

Były chwile modlitwnej ciszy w adoracji Najświętszego Sakramentu, były chwile refleksji nad trwającym przygotowaniem, były także chwile entuzjastycznego dzielenia się pracą grup w parafiach i wspólnotach, były świadectwa, była radość i uśmiech na twarzach około dwustu młodych ludzi!


To jakby zapowiedź nadchodzącego Święta Młodych. A ja poczułam się bliżej trwającego przygotowania… z uczuciem wdzięczności, że mogę uczestniczyć w tak radosnym i głębokim wydarzeniu, że mogę stać się cząstką Młodzieży Świata, która chce odważnie wyznawać swoją wiarę i świadczyć o miłości Chrystusa. Serca młodych już płoną nadzieją na wielkie, duchowe przeżycia, na Spotkanie z Głową Kościoła Świętego. Może dla wielu jest to także nadzieja, by na nowo odnaleźć swoje miejsce w Kościele, by odnowić swoją przyjaźń z Bogiem...

Ufam mocno, że dla mieszkajacych w Australii młodych Polaków, będzie to również wielkie i ważne przeżycie. Dzieło rozpoczęte przez naszego Papieża - Sługę Bożego Jana Pawła II, stanie się wkrótce na naszych oczach, na wyciagnięcie ręki, pod tutejszym niebem…I każdy z nas może poczuć się osobiście przez Chrystusa zaproszonym.

Sr. Monika Bury MChR

Na zdjęciu od lewej: Filip Kidon, Maciek Slusarczyk, Sr Monika Bury, Basia Slusarczyk, Konrad Dudek, Madalene Flak, Szymon Flak