Światowe Dni Młodzieży Sydney 2008


W 1985 roku Ojciec Święty Jan Paweł II pisze List Apostolski do młodych z okazji ONZ-towskiego Miedzynarodowego Roku Młodzieży oraz ogłasza ustanowienie Światowych Dni Młodzieży. Do Rzymu przybywa 350 000 młodych z całego świata. Odtąd każdego roku spotyka się w Rzymie z młodzieżą w Niedzielę Palmową zaś co dwa – trzy lata w innym wyznaczonym przez niego miejscu na kuli ziemskiej.
Te papieskie spotkania w wymiarze międzynarodowym stały się największym festiwalem młodzieżowym na świecie. Dotąd odbyły się: w Rzymie, Buones Aires, Santiago de Compostela, Czestochowie, Denver, Manilii, Paryżu, Toronto i Kolonii gromadzac setki tysięcy a nawet miliony młodych pielgrzymów.
Od 15 do 20 lipca 2008 roku Światowe Dni Młodzieży odbyły się w Sydney, w Australii.

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą news. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą news. Pokaż wszystkie posty

sobota, 3 stycznia 2009

Małe ale dobre owoce ŚDM w Sydney


Lipcowe Światowe Dni Młodzieży w pewnym stopniu przyczyniły się do odrodzenia Kościoła katolickiego w Australii.
W przyszłym miesiącu w Sydney formację do kapłaństwa rozpocznie siedmiu nowych seminarzystów, a w Melbourne ośmiu. Wzrosła też liczba nawróceń. Wg relacji kard. Georga Pella do jednej z parafii zgłosiło się 25 osób, które poprosiły o przyjęcie do Kościoła katolickiego.
Zdaniem metropolity Sydney w czasie Światowych Dni Młodzieży ludzie „zasmakowali” też w katechezach. W odpowiedzi na to niespodziewane zapotrzebowanie wiele parafii zorganizowało serię kursów wyjaśniających wiarę Kościoła. „Młodzi nie chcą słyszeć, co jest dobre, a co złe. Chcą raczej sami zrozumieć nauczanie Kościoła w poszczególnych kwestiach” – podkreślił kard. Pell. W jego przekonaniu innym ważnym owocem wizyty papieża Benedykta XVI w Australii jest rozwój duszpasterstwa Aborygenów. Jednym z tego przejawów jest fakt, że od nowego roku szkolnego Kościół zaoferuje im darmowe nauczanie we wszystkich swych szkołach i uczelniach.

Ale nie tylko Kosciol zyskal. W turystyce odnotowano ogólnie wzrost o 47 tys osób odwiedzających Australię w porównaniu z lipcem poprzedniego roku, mimo,ze o 15 tysięcy zagranicznych i 80 tys krajowych pielgrzymów przybylo do Sydney mniej niż się spodziewano. Wielu turystów nie przybylo do Australii głównie z powodu wielomiesięcznej medialnej kampanii zniechęcającej do odwiedzin Sydney w trakcie WYD.

Dyrektor Tourism Australia, Geoff Buckley powiedział ,że znakomita większość pielgrzymów po raz pierwszy odwiedziła Australię. Wg niego zainicjowane połączenia z Sydney w tak młodym wieku zaowocują w przyszłości powrotami czy to w formie przyjazdów na working visa, studenckich wypraw, podróży poślubnych czy też w końcu przylotów do Australii z całymi rodzinami.

Opoka, CathNews, kb

niedziela, 14 grudnia 2008

Merry & Holy Christmas ! Wesołych Świąt Bożego Narodzenia !


Z Sydney, gospodarza tegorocznych Swiatowych Dni Mlodzieży przesylam wszystkim ich uczestnikom - rzeczywistym i wirtualnym, wszystkim gosciom bloga WYD SYD 08 gorące życzenia blogoslawionych Swiąt Bożego Narodzenia - bez wątpienia największego urodzinowego party w historii ludzkosci.
W niejednym domu przy wigilijnym stole będą w tym roku wspominane lipcowe dni w Sydney, spotkania w tym wyjątkowym miescie z mlodymi ludzmi z Australii i calego swiata, z Ojcem Swiętym Benedyktem XVI.

Dzis wszystkim Wam w swiątecznym prezencie dedykuję mój nowy blog fotograficzny o Sydney - THE SYDNEY PULSE , czyli bieżący puls tego magicznego, mistycznie nieuporzadkowanego i jak narkotyk przyciągającego miasta, miasta w którym pulsują serca wielonarodowej rzeszy swiętych i grzeszników.
Zapraszam na fotograficzny powrót do Sydney!

Krzysztof Bajkowski



Sydney, St. Mary's Cathedral, Christmas'08

wtorek, 23 września 2008

Marayong: Polonia wspomina pielgrzymów ŚDM

Dwa miesiące upłynęły od spotkania z papieżem Benedyktem XVI i zakończenia największego wydarzenia nie tylko religijnego ale najliczniejszego pod względem liczby uczestników, międzynarodowego zgromadzenia na ziemi australijskiej – Swiatowych Dni Młodzieży. I mimo, że w tutejszych mediach australijskich nastąpiła nagle głucha cisza spowodowana pewnie szokiem po wyjątkowo sprawnym organizacyjnie, oraz emocjonalnie i duchowo pozytywnym „tsunami wiary i radości" młodzieży katolickiej, jakie zalało przez tydzień centrum na codzień niezbyt pobożnego Sydney, pamięc o tych lipcowych dniach pozostanie w sercach wielu jego mieszkańców na zawsze. Szczegolnie tych , którzy przyjęli pielgrzymów w swych domach.
Jak informuje polonijna koordynatorka zakwaterowań – Maria Koter-Rosiak ok 300 polskich rodzin gościło pod swymi dachami młodych uczestników XXIII World Youth Day.


Dokładnie w dwa miesiące po tym jak koła samolotu australijskiego Qantasa odwożącego głównego gościa młodzieżowego spotkania – papieża Benedykta XVI do Rzymu, oderwaly się od powierzchni pasa startowego sydnejskiego lotniska przy Botany Bay, Maria Koter-Rosiak i ks. Antoni Dudek zaprosili do Marayong w polskim sanktuarium maryjnym, do tamtejszej Sali Jana Pawła II tych wszystkich, którzy nie bali się i otworzyli drzwi swych domów festiwalowym pielgrzymom.

Przeważnie starsze pokolenie naszej Polonii przybyło 21 września, w tę przepiękną wiosenną, słoneczną niedzielę aby powspominac wyjatkowe dni lipca 2008, kiedy to mogli nacieszyc się bezposrednim kontaktem z zupelnie nowym pokoleniem rodaków z nad Wisły. Pokoleniem JP2 wzrastajacym w prawdziwie wolnej Polsce właśnie dzięki pomysłodawcy tych Dni . Polskie rodziny gościły również pielgrzymów polonijnych z Kanady, Francji, Niemiec i Białorusi a nawet z samego Watykanu.

To popołudniowe spotkanie rozpoczęło się zaraz bezpośrednio po Mszy św. w kaplicy Matki Boskiej Częstochowskiej - w jednym z najpiekniejszych budynków sakralnych w Australii, będącym w australijskich podręcznikach architektury wzorcem budownictwa tutejszych emigrantów.

Spotkanie odbyło sie w tradycyjnej konwencji polonijnej : stoły przykryte białymi obrusami, bigos, kiełbski z BBQ, placki ziemnieczane, jabłeczniki zwane często szarlotkami a do tego występy dzieci i młodzieży. Wystapili m.in. po raz pierwszy - dziewczęcy zespół PolHop , znany już od dawna zespoł Razem oraz niezawodna sopranistka Halina Gad. Widownię oczarowała 5-letnia Amelia Gnatek , która zaśpiewała przy akompaniamencie gitarowym swojego taty. Całośc poprowadził red. Andrzej Lubieniecki.

Oto kilka fotografii z tego niedzielnego obiadu i koncertu. Wkrótce relacja dzwiękowa ze wspomnień jego uczestników i slideshow.
pp.Bruscy goscili pielgrzymów z KrakowaBobumila Dzidowska goscila czterech pielgrzymów z TorontoPielgrzymi z Bialorusi znalezli zakwaterowanie u Jadwigi i Stanislawa Mrówków
Polacy z Bialorusi goscili również u pp. Sekulów





Maria Koter-Rosiak, koordynatorka zakwaterowan w domach polskich rodzin

niedziela, 21 września 2008

WYD SYD 08 na DVD

W Sydney ukazała się kolekcja ośmiu filmów DVD zawierająca pelną dokumentację przebiegu XXIII Światowych Dni Mlodzieży.Cały set zawiera relacje z pielgrzymki Krzyża i Ikony WYD przez Australię, z Mszy Otwarcia celebrowanej przez kard. George'a Pella, ze spektakularnego rejsu Ojca Świętego po zatoce sydnejskiej i przywitania na Barangaroo. Kolekcja zawiera także przebieg Drogi Krzyżowej, relacje z poświęcenia oltarza w Katedrze St. Marys, wieczornego czuwania na Randwick oraz niedzielnej końcowej Mszy. Na Ostatniej ósmej plycie umieszczono skrót z przebiegu całego tygodnia WYD w Sydney.
Cały set kosztuje $ 85.90 wraz z przesyłką ( nie jestem pewien czy rownież z przesylką zagraniczną).
Można kupic oddzielnie jedno DVD - HIGHLIGHTS PACKAGE za $ 27.95 lub DVD z Drogą Krzyżową za tą samą cenę. Szczególy w sydnejskim The Catholic Weekly.



sobota, 30 sierpnia 2008

Karachi journalists give "thumbs up".

Two visiting Pakistani journalists have given World Youth Day a huge “thumbs up”, rating the organisation of events and hospitality as “first-class”.

Julius Nadeem Gill (editor) and Zahid Hussain (sub-editor), who covered the event for Agahi, a weekly newspaper published by the Catholic archdiocese of Karachi, say being able to witness events such as the Opening and Final Mass, and Stations of the Cross was a “fantastic experience”.

We came as pilgrims and having that faith all around you from youth all over the world was inspiring,” said Zahid, who is a Muslim.

I was impressed by the planning, the helpful nature of the volunteers and the hospitality of Sydneysiders.

Our Homestay hosts were so generous towards us and made our first visit to Sydney all the more memorable.


He added: Being a pilgrim at World Youth Day, I felt like I was part of a global village.

I think World Youth Day was a great platform for interfaith dialogue.


Zahid met Julius while the two were at university studying communications.

He agreed to help his Catholic friend when Julius was appointed editor of the paper.

Julius added: Being a Catholic and seeing the Pope for the first time made me feel like I was part of a global Catholic community.

I really enjoyed meeting so many people who share my faith. Being at World Youth Day has definitely strengthened my faith.


There are more than three million Catholics in Pakistan among a population of 160 million.

Julius said faith is strong among Christians in Pakistan.

Pakistan has a long history of Christianity; people attend church in great numbers on Sundays and on weekdays - he said.


DAMIR GOVORCIN, The Catholic Weekly

piątek, 8 sierpnia 2008

Premier Kevin Rudd, Barangaroo


Przed rozpoczęciem mszy otwarcia Światowych Dni Mlodzieży na Barangaroo, mlodziez przybylą ze 170 krajow powitał premier Australii - Kevin Rudd, zwracając sie na początku swego przemówienia w kilku językach w tym po polsku. Chyba pierwszy raz publicznie jakikolwiek polityk australijski wypowiadał sie tak pozytywnie o wierze i Kościele katolickim.

Oto slideshow z pełnym przemówieniem Kevina Rudda:

sobota, 2 sierpnia 2008

Znaczki pocztowe po WYD


Poczta australijska wydala kolejną serię znaczków poswięconych Swiatowym Dniom Mlodzieży w Sydney. W miesiacach poprzedzających WYD ukazaly sie dwie serie . W tym tygodniu w urzedach pocztowych dostępna jest seria znaczków z historycznymi zdjeciami z zakonczonych kilka dni temu sydnejskich SDM.

Sydney w Warszawie


O świcie 20 lipca zakończyła się Msza św. z udziałem kilku tysięcy osób, które uczestniczyły w "Sydney w Warszawie".

Eucharystia sprawowana była równolegle z liturgią, której przewodniczył papież Benedykt XVI w Australii. Młodzież w Polsce dzięki telebimowi usłyszała homilię Ojca Świętego, a po Mszy św. odmówiła Anioł Pański w łączności z rówieśnikami zgromadzonymi na Światowych Dniach Młodzieży w Sydney.

Eucharystii na Skwerze Cubryny nad Wisłą, która rozpoczęła się po godz. 2 w nocy, przewodniczył abp Kazimierz Nycz, metropolita warszawski. Mszę św. koncelebrowali Prymas Polski kard. Józef Glemp i abp Henryk Hoser, ordynariusz diecezji warszawsko-praskiej oraz kilkudziesięciu kapłanów.

Nad Wisłą zgromadzili się młodzi, którzy nie mogli pojechać na spotkanie z papieżem Benedyktem XVI, ale także warszawiacy, którzy przybyli specjalnie na liturgię. Oprócz młodych osób, byli też reprezentanci starszego pokolenia, niektórzy w przeszłości brali udział w Światowych Dniach Młodzieży z Janem Pawłem II. Przybyły też siostry zakonne i zakonnicy a także osoby niepełnosprawne, w tym głusi, którym teksty piosenek i przemówień tłumaczył na język migowy ksiądz.

Na początku Mszy św. abp Nycz podkreślił, że jest ona sprawowana w łączności z papieżem Benedyktem XVI, który na drugiej półkuli sprawował Mszę św. dla młodych z całego świata. Metropolita warszawski prosił o modlitwę, za Kościół, świat, młode pokolenie, młodzież polską oraz obecnych na liturgii.

Młodzież w skupieniu wysłuchała tłumaczonego symultanicznie kazania papieża Benedykta XVI, okazując swoje poparcie dla jego słów oklaskami.

Msza św. sprawowana była w intencjach, które można było zgłaszać w ciągu dnia w namiocie adoracji Najświętszego Sakramentu a także w intencji zgromadzonych.

Eucharystia zakończyła się tuż przed 4 nad ranem, gdy nad stolicą wschodziło już słońce. Nawiązując do tego abp Nycz powiedział, że obecni modlą się na wzór pierwszych chrześcijan i życzył wszystkim takiej właśnie gorliwości.

Po Liturgii młodzi obejrzeli na telebimie transmisję dalszej części uroczystości w Australii i odmówili ze swoimi rówieśnikami w Sydney modlitwę "Anioł Pański". Po modlitwie rozpoczął się koncert zespołu "Maleo Reggae Rockers" dla najwytrwalszych.

Spotkanie "Sydney w Warszawie" nad Wisłą trwało od sobotniego rana. Na scenie odbywały się koncerty muzyki chrześcijańskiej, a wzdłuż nabrzeża ustawiono namioty poszczególnych ruchów katolickich, m.in. Chemin Neuf, Drogi Neokatechumenalnej, Wody życia i Wspólnoty Emmnanuel. Na młodzież czekały m.in. stoiska z gorącymi posiłkami, kawą i ciastkami.

Wielką popularnością cieszyła się polowa księgarnia, w której obok książek i płyt kupić można było różne gadżety związane z ze spotkaniem m.in. koszulki z logo spotkania „Sydney w Warszawie”. W polowej kaplicy trwała nieustanna adoracja Najświętszego Sakramentu. Wiele osób korzystało z sakramentu spowiedzi – za konfesjonał służyły dwa ustawione obok siebie krzesła.

Późnym wieczorem swoimi świadectwami ze spotkań Światowych Dni Młodzieży z Janem Pawłem II podzielił się publicysta Paweł Zuchniewicz oraz s. Małgorzata Chmielewska ze Wspólnoty Chleb Życia. Świadectwem o roli Ducha św. w ich życiu dzielili się Maria i Paweł Kowalczykowie oraz abp Kazimierz Nycz. Metropolita warszawski mówił o tym, że Duch św. działa w naszym życiu poprzez znaki, które należy odczytać. Przywoływał też słowa Jana Pawła II o roli Ducha św. w życiu chrześcijanina.

Spotkanie "Sydney w Warszawie" zorganizowali archidiecezja warszawska, wspólnota "Emmanuel", współorganizatorami byli diecezja warszawsko-praska i ordynariat polowy Wojska Polskiego.
KAI


*


fot. P. Bukojemski
*) fot T. Bożelko

piątek, 1 sierpnia 2008

Prasa australijska: Tsunami wiary i radości


"Tsunami wiary i radości" - tak tytułuje swoją relację z ostatnich wydarzeń XXIII Światowych Dni Młodzieży australijski dziennik "The Sydney Morning Herald". Dodaje, że organizatorzy tego wydarzenia mogą być dumni z jego sukcesu.

Podkreśla zarazem, że mimo iż w kościołach Sydney odwołano wiele niedzielnych Mszy, by przyciągnąć ludzi na hipodrom Randwick, na papieską liturgię przyszło ich mniej niż się spodziewano: między 300 a 400 tys., zamiast pół miliona. Gazeta przypomina, że gdy słynny kaznodzieja protestancki Billy Graham zakończył 30 lat temu swoje "15-tygodniową krucjatę" w całej Australii, mówiono, że przyciągnął 130 tys. ludzi do Chrystusa. Nie ma na razie podstaw, by twierdzić, że podobnie będzie po ŚDM, a komentarze mówiące o ponownym odkrywaniu duszy przez Sydeny wydaja się nieoparte na dowodach. Ale nawet agnostyk zapamięta wczorajszą Mszę, tak jak pamięta Igrzyska Olimpijskie z 2000 r. - ze względu na szczęśliwe, uśmiechnięte twarze ludzi.

Dziennik informuje także, że zmarł policjant, którego przyjął w czasie swego odpoczynku w Kenthurst Benedykt XVI. Choremu na raka Gary'emu Hillowi umożliwiono spotkanie z papieżem, którego bardzo pragnął. Ojciec Święty rozmawiał z nim i założył na głowę otrzymaną od niego policyjną czapkę. "Oficer policji umarł spełniony" - pisze "The Sydney Morning Herald".

W swoim komentarzu Paola Totaro podkreśla, że ŚDM w Sydney otworzył nowy rozdział w historii Benedykta XVI, stając się punktem zwrotnym jego pontyfikatu. Papież-teolog stał się papieżem ludu - uważa Totaro.

Z kolei "The Australian" swe relacje z zakończenia ŚDM opatruje tytułem nawiązującym do homilii Benedykta XVI: "Papieska epoka odnowy". Z samej homilii zaś zamieszcza obszerne fragmenty. - Papież woła o epokę odkupienia i odnowy - wyjaśnia gazeta. "Pielgrzymka zakończona" - informuje dziennik, dodając, że jej uczestnicy są odnowieni, zainspirowani, ale także zmęczeni. Publikuje zdjęcia z obozowiska, jakie rozbili sobie na hipodromie Randwick, by spać tam w oczekiwaniu na Mszę odprawianą przez Benedykta XVI.

Cytuje także opinię pielgrzymów. 20-letni Ramido Galindo z USA podkreśla, że warto było lecieć 20 godzin do Sydney, aby uczestniczyć w ŚDM. - Mam nowe spojrzenie na życie. Biorę na serio bycie świadkiem, do czego wzywał papież - mówi Amerykanin. - Ojciec Święty dał nam moc Ducha Świętego - podkreśla 18-letnia Beatrice Farris z Włoch. - Wielu z nas zachowywało dystans do Boga, ale zobaczyliśmy, jak Jego miłość przemienia nasze życie - dodaje Vjekoslav Kovac z Chorwacji.

Dziennik ujawnia także co papież powiedział siostrom św. Józefa, po modlitwie przy grobie ich założycielki: "Będzie kanonizowana, czekamy tylko na cud".

W odredakcyjnym komentarzu "The Australian" dziękuje organizatorom ŚDM za sprowadzenie do Australii tak podnoszącego na duchu wydarzenia. Religia jest zagrożeniem dla władzy, nie dla wolności - zauważa przy okazji ŚDM

Robert Sirico. Wyjaśnia, że idee judeochrześcijańskie są fundamentem wolności, a nie opium dla ludu.

"The Daily Telegraph" przynosi interesującą historię dziecka, które ucałował na hipodromie Randwick papież, gdy podano mu je z tłumu. Okazało się, że jest ono potomkiem wietnamskiego świętego Josepha Luu, świeckiego męczennika z XIX w., kanonizowanego w 1988 r.

Gazeta podkreśla, że Ojciec Święty wezwał pielgrzymów uczestniczących w ŚDM do szukania duchowego bogactwa w świecie materializmu. Słuchali go zaś ludzie "zmarznięci i zmęczeni, ale zjednoczeni w wierze".

W komentarzu do ŚDM Fiona Conolly przyznaje, że zainspirowana przez "zaraźliwą energię" uczestników tego wydarzenia, poszła do kościoła po raz pierwszy od Bożego Narodzenia i walczy ze sobą, aby nadal tam przychodzić. Podkreśla, że parafie powinny teraz rozwinąć programy duszpasterskie dla młodzieży i wzmocnić swoją obecność w internecie, by nie zmarnować faktu, że nowe pokolenie młodych katolików zostało poruszonych przez ŚDM.

KAI

środa, 30 lipca 2008

Festiwal Młodych: JESUSWALKS

33 naturalnej wielkości statuły Jezusa (Sacred Heart of Jesus) pojawiły się w wielu miejscach na terenie Sydney w ramach wizualnych prezentacji artystycznych Festiwalu Młodych WYD.
Wystawa pod nazwa JESUSWALKS objęła punkty miasta najczęściej odwiedzane przez pielgrzymów w trakcie trwania WYD: Hyde Park, Opera House, Darling Harbour, Barangaroo, Randwick.
Kazda z rzeźb jest identyczna a jednak inna. Artyści - katolicy i niekatolicy , chrześcijanie i niechrześcijanie zaproszeni zostali aby zaprezentować swoje postrzeganie wiary w kontekście współczesnej kultury . Do udziału w wystawie JESUSWALKS przed 300 - tysięczną międzynarodową publicznością zostali zaproszeni również artyści aborygeńscy.
Otwierając tę niezwykła galerię rzeźb kard. George Pell zaznaczył, że wciąż wierzymy ,iż Jezus ma wiele do powiedzenia Australii, ma szczególnie wiele do powiedzenia młodym Australijczykom.
-Wystawa ma na celu zachęcić do interaktywnego dialogu miedzy publicznością o różnorodnych poglądach – powiedziala kurator JESUSWALKS, Helena McCarthy.
Prace z wystawy po zakończeniu World Youth Day będą sprzedane; 100% zysku zostanie przeznaczone na organizację charytatywną Fr Chris Riley's Youth off the Streets.








fot. K. Bajkowski

Festiwal Młodych: Paulina & Kuba


17 lipca o godz. 19.00 w Vocation Expo Center na Darling Harbour odbył się koncert Pauliny Chodkowskiej i Kuby Piszek, którzy przyjechali z Polski na Światowe Dni Młodzieży. Zostali zaproszeni do udziału w Festiwalu Młodych w Sydney. Są to młodzi ludzie niepełnosprawni autystycznie – oboje są absolwentami Społecznej Szkoły „ Dać Szansę“ w Warszawie, która zajmuje się dorosłymi osobami z autyzmem. Kuba ma 26 lat, a Paulina jest jego szkolną koleżanką.

Paulina i Kuba są bardzo utalentowani muzycznie, oboje mają bogaty repertuar – spiewają solo i w duecie: arie, duety operowe, musicalowe i piosenki. Koncertowali w Hiszpanii i Austrii, a także koncertują w Polsce. Opiekunem wokalnym, który także ustala program i akompaniuje na fortepianie to mama Kuby, Małgorzata Piszek, pianistka w Teatrze Wielkim - Operze Narodowej w Warszawie.

Koncert na Darling Harbour był zaplanowany w godz. od 19.00 do 19.30, a trwał do godz. 20.00. Publiczność wielkimi oklaskami prosiła o o powtórzenie pięknych utworów. Bisowali 5 razy i jeszcze było mało, ale musieli zakończyć koncert ze względu na rozpoczynający się następny koncert. Publiczność wstawała, trzymając się za ręce śpiewała razem z artystami. Paulina i Kuba śpiewali w języku polskim, angielskim i hiszpańskim. Kiedy śpiewali po hiszpańsku dołączył do nich ktoś z pobliczności i śpiewali razem.

Paulina i Kuba koncertowali także w Sydney: w Klubie Polskim w Ashfield, w kościele w Cabramatta oraz w Marayong w sali Jana Pawła II. Zostali już zaproszeni na koncerty w przyszłym roku.
Bogumiła Filip




fot. B.Filip

niedziela, 27 lipca 2008

Benedykt XVI powrocił do Rzymu

Benedykt XVI powrócil do Rzymu. Na lotnisku w Sydney pożegnali go m.in. gubernator generalny Australii Michael Jeffrey i premier Kevin Rudd.

W pożegnalnym przemówieniu Ojciec Święty podziękował władzom Australii, stanu Nowa Południowa Walia i mieszkańcom Sydney za współpracę i wsparcie w organizacji Światowych Dni Młodzieży. Szczególne słowa wdzięczności skierował do rodzin w Australii i Nowej Zelandii, które otworzyły swe domy dla młodych pielgrzymów z całego świata. Wyjaśnił, że to właśnie ci młodzi ludzie „tworzą to światowe wydarzenie kościelnego, wielkiego świętowania młodości i wielkiego świętowania tego, czym jest Kościół, lud Boży całego świata, zjednoczony w wierze i miłości, umocniony przez Ducha, aby był świadkiem zmartwychwstałego Chrystusa aż po krańce ziemi”.

Przypominając poszczególne punkty programu swej wizyty w Australii, papież zaznaczył, że „doświadczenie modlitwy i radosne sprawowanie Eucharystii były wymownym świadectwem życiodajnego działania Ducha Świętego, obecnego i aktywnego w sercach młodych ludzi”.

Żegnając Ojca Świętego premier Kevin Rudd przypomniał papieskie orędzie o wierze i rozumie, które nie są wobec siebie wrogie. Wspomniał też jego „proste człowieczeństwo” i łamanie protokołu, np. wtedy, gdy założył na głowę czapkę policjanta. Podkreślił również, że od 35 lat Australia i Stolica Apostolska mają doskonałe stosunki dyplomatyczne. Ogłosił jednocześnie, że mianowany został pierwszy ambasador Australii przy Stolicy Apostolskiej, na stale rezydujący w Rzymie. Został nim Tim Fisher. Na zakończenie poprosił, by Benedykt XVI zachował Australijczyków w swej pamięci i modlitwie.

KAI

poniedziałek, 21 lipca 2008

XXIII Światowe Dni Młodzieży zakończone

XXIII Światowe Dni Młodzieży w Sydney dobiegły końca.Pierwsze tego rodzaju doświadczenie w Australii. Historyczne wydarzenie, które każdy uczestnik niezależnie czy byl pielgrzymem, czy woluntariuszem, czy goscil przybyłych młodych ludzi z jednego ze 170 krajow swiata, czy byl jednym z 3000 akredytowanych dziennikarzy - zapamięta do końca życia. Przez ten tydzien pracowalem niemal non-stop ale z wielką radoscią, gromadząc dużo materiału: zdjęcia, dźwięki, opinie, linki do bardzo ciekawych stron o WYD. Wszystko będzie się ukazywać tu sukcesywnie. Stare posty uzupełniane sa na bieżąco nowymi , dodatkowymi zdjęciami i informacjami. Wracajcie do nich, moze zobaczycie tam siebie, może dowiecie się czegoś czego nigdzie indziej nie ma.
Jakie bedą owoce World Youth Day dla mlodego czlowieka, dla Sydney, Australii, swiata?
Jest już pierwszy! Dzis przy pożegnaniu Papieża na lotnisku, premier Kevin Rudd oglosil historyczną wiadomosc: otwarcie ambasady Australii przy Stolicy Apostolskiej. Pierwszym ambasadorem australijskim w Watykanie będzie b. wicepremier Tim Fischer.

Do zobaczenia w Madrycie

*
Pod koniec Mszy, jak w każdą niedzielę w południe, Papież odmówił z wiernymi Anioł Pański. W rozważaniu wyjaśnił treść tej modlitwy i zachęcił do wierności Bogu.

„Przymierze Boga z Izraelem to jakby długi okres narzeczeństwa, czas zaręczyn – mówił Ojciec Święty. – Potem nadszedł moment decydujący, moment zaślubin, ustanowienia nowego i wiecznego przymierza. Stojąca w obliczu Boga Maryja reprezentowała całą ludzkość. Było to tak, jakby Bóg za pośrednictwem anielskiego przesłania oświadczył się ludziom. A Maryja, w naszym imieniu, powiedziała «tak». Droga młodzieży! My także powinniśmy dochować wierności naszemu «tak», którym odpowiedzieliśmy na Bożą propozycję przyjaźni. Wiemy, że On nigdy nas nie opuści. Wiemy, że zawsze będzie nas wspierał darami Ducha”.

Światowe Dni Młodzieży zrodziły się z inicjatywy Jana Pawła II, a Benedykt XVI zdecydował się je kontynuować – przypomniał, dziękując Papieżowi, metropolita Sydney: „Jesteśmy głęboko wdzięczni za tę decyzję wskazującą, że Światowe Dni Młodzieży nie należą do jednego Papieża, czy do jednego pokolenia, ale stały się obecnie zwyczajną częścią życia Kościoła. Młodzi i starsi z «pokolenia Jana Pawła II» są dumni, mogąc być wiernymi synami i córkami Papieża Benedykta”.

Słowo podziękowania skierował także kard. Stanisław Ryłko. Przewodniczący Papieskiej Rady ds. Świeckich zauważył, że ten czas odmienił zarówno Kościół w Australii, jak i cały kraj. Szeroko otwierając ramiona dla pielgrzymów, społeczeństwo zostało ubogacone nadzieją.

Przed udzieleniem błogosławieństwa na głoszenie Chrystusa całej ziemi Benedykt XVI ogłosił miejsce następnego spotkania:

„Nadszedł czas, byśmy powiedzieli sobie «żegnajcie», lub raczej «do zobaczenia»! Dziękuję wam wszystkim za wzięcie udziału w Światowym Dniu Młodzieży 2008 tu, w Sydney, i mam nadzieję, że spotkamy się za trzy lata. Światowy Dzień Młodzieży w 2011 r. odbędzie się w Madrycie, w Hiszpanii. W oczekiwaniu na tę chwilę módlmy się za siebie wzajemnie i z radością nieśmy światu świadectwo o Chrystusie. Niech was wszystkich Bóg błogosławi”.
*

Eucharystię zakończył hymn Światowych Dni Młodzieży. Choć był dzień, w górę wystrzelono fajerwerki – znak wyjątkowej radości i święta.

Papieski orszak przeszedł do zakrystii. Tam Benedykt XVI spotkał się z prezydentem Timoru Wschodniego. José Ramos-Horta przebywał w tych dniach w Sydney, uczestnicząc w niektórych wydarzeniach Dni Młodzieży.
Radio Watykańskie
*) Images courtesy of WYD 2008

"Duch Święty zstąpi na was i otrzymacie Jego moc".


Duchowym przygotowaniem niedzielnej Eucharystii było czuwanie modlitewne z Papieżem, w którym uczestniczyło 235 tys. wiernych. Po niej młodzi mieli możliwość zarówno nocnej adoracji, jak i radosnej zabawy. W Sydney jest jeszcze zima. Nad ranem temperatura spadła do 1 stopnia Celsjusza. Na ziemi porozkładane były jednak plastikowe maty chroniące trawę hipodromu, które okazały się niezłym izolatorem. Oto, co opowiedzieli później uczestnicy czuwania:

Aleksandra Gąsecka: „Noc była wspaniała. Początkowo bałam się, że będzie zimno, że nie dam rady. A tymczasem stało się zupełnie inaczej. Noc minęła niesamowicie. Adoracja w namiocie w formie kaplicy była naprawdę wielkim przeżyciem. Również koncerty i zabawa razem z neokatechumenatem, wspólne wielbienie naszego Pana. Sam fakt, że jesteśmy razem zebrani na tym placu, młodzież całego świata. Łączy nas jedna wiara. To jest tak niesamowite, że choćby było i minus 20 stopni, to i tak bym tutaj została”.

Jadwiga: „Bardzo nam było dobrze – najbardziej, kiedy przyjechał Ojciec Święty. Wspólnie przeżywaliśmy modlitwę, cieszymy się, że jest tłumaczenie na polski, bo trudno by nam było to zrozumieć. Słuchamy przez radio. Ktoś ma słuchawki w uszach i potem na gorąco powtarza”.



Inni pielgrzymi: „Noc minęła wspaniale. Uczy nas kolejnego doświadczenia, że życie z Panem Bogiem nie musi być ciężkie. Jest zimno, to fakt, ale to nie przysłania tego, co nas czeka”.

„Było w porządku. Rozgrzałyśmy się trochę przed snem, tańcząc w kręgu ze wspólnotami neokatechumenalnymi. Wyspałyśmy się i oczekujemy Papieża”.

„Jestem bardzo zadowolona z tej nocy, choć byłam przerażona i bałam się zimna. Cała nasza grupa spała w namiotach, a ja się nie zabezpieczyłam przed niską temperaturą. Miałam lęk, a chciałam coś ofiarować Panu Bogu, ale najwyraźniej nie oczekiwał żadnego cierpienia, bo mi było bardzo ciepło. Pan Bóg pokazał mi w ten sposób, że jeżeli się za Nim odważnie idzie, to On w zamian daje wspaniałe rzeczy”.

„Każde kolejne spotkanie młodych uczy mnie wiele cierpliwości i pokazuje, że chwile trudne można spędzić z Panem Bogiem, który daje wszystko, co jest potrzebne. A poranek był wspaniały, bo przyniesiono mi ciepłą herbatę i śniadanie było wśród śpiewów i przy psalmach”.

Poranną modlitwę dla młodych poprowadził przewodniczący Konferencji Episkopatu Australii, abp Philip Wilson, wraz z 40 seminarzystami. Na hipodrom tymczasem napływali wierni z Sydney, tak że zgromadzenie urosło do 350 tys. Niejako wprowadzeniem w papieską liturgię było kilka utworów wykonanych przez dwoje popularnych tu piosenkarzy: Guy Sebastiana oraz urodzoną na Fiji Paulini.

Benedykt XVI helikopterem przeleciał nad miejscem celebracji. Następnie z parku Centennial przejechał 10 km samochodem panoramicznym na hipodrom Randwick, okrążając go ku żywej radości wiernych.

„Na Światowych Dniach Młodzieży Kościół jawi się takim, jakim naprawdę jest dla młodych i starszych: żywy i pełen ewangelicznego zapału – mówił, witając Papieża, kard. George Pell. – Dlatego modlimy się o nowe wylanie Ducha Świętego. Oby zaczęło się ono od młodych, którzy otrzymają z twych, Ojcze Święty, rąk bierzmowanie. Lecz niech się na tym nie kończy. Niech to nowe wylanie łask dzieje się od Sydney aż po krańce ziemi, abyśmy byli wierniejszymi świadkami Jezusa Chrystusa”.

Użyto formularza Mszy z udzieleniem sakramentu bierzmowania. Oprócz metropolity Sydney z Papieżem bezpośrednio koncelebrowali kardynałowie Tarcisio Bertone, Stanisław Ryłko, Nasrallah Pierre Sfeir oraz abp Philip Wilson i bp Anthony Fisher. Łącznie w koncelebrze było 26 kardynałów, 420 biskupów i ponad 3 tys. księży. Kard. Pell przedstawił Benedyktowi XVI 24 kandydatów do bierzmowania wybranych ze wszystkich kontynentów.

„Duch Święty zstąpi na was i otrzymacie Jego moc”. Właśnie do tego hasła kończących się Dni Młodzieży nawiązał w homilii Papież.

„Te słowa zmartwychwstałego Pana mają szczególne znaczenie dla tych, którzy podczas dzisiejszej Mszy zostaną bierzmowani. Ale są skierowane także do każdego z nas ― do wszystkich, którzy na chrzcie otrzymali dar Ducha pojednania i nowego życia, którzy podczas bierzmowania przyjęli Go do serca, by był pomocą i drogowskazem, i którzy codziennie wzrastają w Jego darach łaski dzięki Eucharystii. W istocie Duch Święty podczas każdej Mszy, przywoływany w uroczystej modlitwie Kościoła, zstępuje na nowo, nie tylko aby przemienić nasze dary chleba i wina w Ciało i Krew Chrystusa, ale by przemienić także nasze życie i swoją mocą uczynić z nas «jedno ciało i jednego ducha w Chrystusie»”.

Taka jest – wskazał Papież – moc życia Bożego, obecna w Kościele. Spotkanie w Sydney to doświadczenie mocy Ducha w życiu Kościoła, żywej wspólnoty miłości ludzi wszystkich ras, narodów i języków. Tej mocy nie możemy osiągnąć sami. Jest darem. Miłość Boga wyzwoli swą moc tylko wtedy, gdy damy jej przemienić nas od środka, przebić twardą skorupę naszej obojętności, duchowego znużenia, ulegania duchowi czasów. Ważna jest modlitwa, otwierająca na łaskę Bożą, na czynną miłość. Mocą swojego Ducha Jezus sprawi, że będziemy solą i światłem dla naszego świata. Potrzebuje on świadectwa ludzi umacnianych przez Ducha i czerpiących z perspektywy wiary.

„Nowe pokolenie chrześcijan winno uczestniczyć w budowaniu świata, w którym Boży dar, życie, nie będzie odrzucany, nie będzie budził lęku, postrzegany jako zagrożenie i niszczony, lecz przyjmowany, szanowany i pielęgnowany. Będzie to nowa epoka, w której miłość nie będzie chciwa i egoistyczna, lecz czysta, wierna i prawdziwie wolna, otwarta na innych, szanująca ich godność, dbała o ich dobro, promieniująca radością i pięknem. Nowa epoka, w której nadzieja uwolni nas od płytkości, apatii i koncentracji na sobie, które przytępiają nasze dusze i zatruwają relacje między ludźmi. Drodzy młodzi przyjaciele, Pan Jezus prosi was, abyście byli prorokami tej nowej epoki, posłańcami Jego miłości, przyciągającymi ludzi do Ojca i budującymi przyszłość nadziei dla całej ludzkości. Świat potrzebuje tej odnowy!”.

Radio Watykańskie
fot. K. Bajkowski