Światowe Dni Młodzieży Sydney 2008


W 1985 roku Ojciec Święty Jan Paweł II pisze List Apostolski do młodych z okazji ONZ-towskiego Miedzynarodowego Roku Młodzieży oraz ogłasza ustanowienie Światowych Dni Młodzieży. Do Rzymu przybywa 350 000 młodych z całego świata. Odtąd każdego roku spotyka się w Rzymie z młodzieżą w Niedzielę Palmową zaś co dwa – trzy lata w innym wyznaczonym przez niego miejscu na kuli ziemskiej.
Te papieskie spotkania w wymiarze międzynarodowym stały się największym festiwalem młodzieżowym na świecie. Dotąd odbyły się: w Rzymie, Buones Aires, Santiago de Compostela, Czestochowie, Denver, Manilii, Paryżu, Toronto i Kolonii gromadzac setki tysięcy a nawet miliony młodych pielgrzymów.
Od 15 do 20 lipca 2008 roku Światowe Dni Młodzieży odbyły się w Sydney, w Australii.

czwartek, 5 czerwca 2008

“Hey, I might have packed your bag!”


Foto: The Daily Telegraph


W połowie lipca ulice Sydney zaroją się tysiącami pomarańczowo-żóltych plecaków, które otrzymają pielgrzymi WYD. Kilkaset uczniów z 15-tu szkól katolickich z Sydney zaangażowanych jest w pakowanie właśnie tych plecaków.
Plecak pielgrzyma zawierac będzie: rozklad jazdy transportu publicnego, przewodnik po Sydney, ksiązeczkę do nabożeństwa, rózaniec, długopis, latarke, butelkę do wody, koc, poczo a takze australijskie souveniry jak koale, bumerangi, tatuaże czy album ze zdjęciami australijskich krajobrazow Kena Dunkana.
Rzecznik Sydney’s Catholic Education Office powiedzial, ze praca spoleczna uczniow poniżej 16 roku życia przy organizacji WYD pozwoli im poczuc ducha zbliżajacego się wydarzenia. (16 lat to minimalny wymagany wiek do rejestracji na WYD) . Kazdy z woluntariuszu na koniec pracy dostanie taki plecak na pamiątkę.
15-latek z De La Salle College, Revesby Heights, Sebastian Nelson, zaangazowany przy pakowaniu plecakow mowi,że cieszy sie ,że może w jakiś sposob byc częścia tego wydarzenia .
Rownież grupa studentów uniwersyteckich uczestniczy w pakowaniu plecaków . Stanowi to dla nich przedsmak zbliżajacego sie globalnego wydarzenia.
„Ta praca to coś specjalnego. Będę potem patrzyl na pielgrzymow maszerujacych przez miasto i pomyślę sobie: Hej kolego, pakowalem twój plecak! – mówi Nathan Tran student 4 roku Art& Commerce Sydney University.

Brak komentarzy: